OpenAI oskarża chiński startup DeepSeek o kradzież własności intelektualnej i nielegalne wykorzystanie ich modeli AI.
Naruszenie własności intelektualnej OpenAI
Amerykańska firma OpenAI oskarżyła chiński startup DeepSeek o naruszenie własności intelektualnej, twierdząc, że wykorzystał on zastrzeżone modele AI do stworzenia swojego systemu. Oskarżenia dotyczą metody znanej jako destylacja, która polega na trenowaniu mniejszych modeli na danych generowanych przez większe, bardziej wydajne modele. OpenAI stwierdziło, że znalazło dowody na to, że DeepSeek użył tej metody w celu opracowania konkurencyjnego modelu, co narusza warunki korzystania z ich technologii.
Problemy związane z prywatnością i transparentnością:
Dodatkowe zarzuty dotyczące cenzury i prywatności: DeepSeek jest również krytykowany za cenzurowanie informacji o Chinach oraz za zbieranie danych użytkowników, które są przechowywane na serwerach w Chinach. Obawy dotyczące prywatności wzrosły w związku z doniesieniami, że aplikacja może współpracować z chińskimi władzami oraz wykorzystywać dane użytkowników do trenowania swoich modeli AI.
Śledztwo ze strony Microsoftu i OpenAI: Obie firmy prowadzą obecnie śledztwo w sprawie możliwego nieautoryzowanego pozyskania danych przez DeepSeek, które mogły być używane w sposób wykraczający poza dozwolone limity korzystania z API OpenAI.
Dochodzenie ze strony dużych firm technologicznych
W rezultacie tych oskarżeń, sytuacja wokół DeepSeek budzi wiele kontrowersji i może mieć daleko idące konsekwencje dla rynku sztucznej inteligencji, zwłaszcza w kontekście rosnących napięć między USA a Chinami.
Na chwilę pisania tej części aktualizacji o firmie DeepSeek, strona całkowicie leży

